Rozdział 72 – Droga słońca według anioła Uriela
- Księga obrotów światła niebieskiego według ich indywidualnych rodzajów, ich panowania według ich miesięcy, których pokazał im ich przewodnik – anioł Uriel, jeden ze świętych aniołów, który był ze mną, i jest ich przewodnikiem.
- I oto pierwszy zakon światła: słońce i jego orbita – to jest orbita, po której się porusza. I słońce wychodzi przez bramę wschodnią, która jest po stronie nieba, i przez nią wychodzi przez trzydzieści porządków (dni).
- I ci wielcy władcy, którzy kierują nimi, są z czterech części nieba; trzy z nich są po stronie północnej, a trzy po stronie południowej, a trzy są po stronie wschodniej, a trzy po stronie zachodniej.
- I cztery z nich znajdują się w najbliższym otoczeniu słońca, a trzy po lewej stronie nieba, i trzy po prawej stronie nieba; i cztery są, które znajdują się najbliżej słońca, służąc mu przez trzydzieści dni.
- Te są imiona władców, którzy kierują cyklami roku, którzy pilnują czterech części nieba: pierwszy to Melkijel, drugi Helijel, trzeci Melejjel, czwarty Narel.
- I to są dwa wielkie światła: ich orbita jest taka, jak pokazał Uriel, anioł święty, który jest przewodnikiem dla nich, a one wychodzą, zachodzą i zmieniają swoje czasy, dni i lata, tak jak im zostało nakazane.
- To jest prawo słońca i jego ruchy, jak się porusza i jak dni się wydłużają i skracają: dla niego dodają się dni i dla niego się odejmują, i jest to jego droga.
- I kiedy idzie słońce przez czwartą bramę wschodnią, wychodzi przez nią przez trzydzieści porządków (dni); i wraca przez czwartą bramę zachodnią i wraca do miejsca swego światła, i tak postępuje przez trzydzieści dni.
- I potem słońce przesuwa się ku piątej bramie wschodniej, przez nią wychodzi przez trzydzieści dni, i wraca przez piątą bramę zachodnią.
- Potem przechodzi ku szóstej bramie wschodniej, przez nią wychodzi przez trzydzieści jeden dni, a potem wraca przez szóstą bramę zachodnią.
- I tak słońce kończy swój cykl przez cztery części roku, i przez nią dzień staje się dłuższy, a noc krótsza aż do trzydziestego dnia.
- I wtedy dzień ma dwa razy więcej długości niż noc, i dzień liczy dwanaście części, a noc liczy sześć.
- I słońce powraca przez te bramy i przez ten porządek wraca raz jeszcze, i wchodzi przez pierwszą bramę wschodnią przez trzydzieści dni, a potem przez drugą bramę wschodnią przez trzydzieści dni, przez trzecią bramę wschodnią przez trzydzieści dni, i przez czwartą bramę wschodnią przez trzydzieści dni, i przez piątą bramę wschodnią przez trzydzieści dni, i przez szóstą bramę wschodnią przez trzydzieści jeden dni.
- I tak słońce kończy swój rok, licząc trzysta sześćdziesiąt cztery dni.
- To są prawa roku, które liczą trzysta sześćdziesiąt cztery dni.
- I zakończy się światło słońca, i wraca ono znowu przez bramy zachodnie do wschodnich, i odwraca się na nowo do swych bram, przez które wschodzi i zachodzi, i przechodzi przez te bramy przez trzydzieści dni.
- I tak widać, że słońce kończy swój czas, tak jak został mu nakazany, przez każdy miesiąc i każdy rok.
Poprzednie kazanko
Następne kazanko









Pingback: Czy Księga Henocha jest Słowem Bożym? - Wszetecznik.pl
Jakub Górski
Zdecydowanie TAK!!!
Zenobiusz
Pozytywnie oceniam dzieło