Rozdział 34 – Bramy południa i północy
- I z tamtego miejsca udałem się na południowe krańce ziemi, i tam również były trzy otwarte bramy niebios.
- Z nich wychodziły południowe wiatry, a z ich jednej bramy przychodziły zapachy, rosa, deszcz i pokój.
- A z dwóch pozostałych przychodziły wiatry gwałtowne, powodujące spustoszenie i suszę.
- I udałem się na wschodnie krańce nieba i ujrzałem trzy wschodnie bramy niebios otwarte, i przez nie wychodziło słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie dzieła niebios.
Poprzednie kazanko
Następne kazanko









Pingback: Czy Księga Henocha jest Słowem Bożym? - Wszetecznik.pl
Jakub Górski
Zdecydowanie TAK!!!
Zenobiusz
Pozytywnie oceniam dzieło