Rozdział 26 – Dolina sądu i zniszczenia grzeszników
- I stamtąd udałem się na środek ziemi, i ujrzałem błogosławione miejsce, gdzie były drzewa, które wydały liście, trwające bez końca.
- I widziałem świętą górę – górę wschodu – która wznosiła się ponad wszystkie góry, a za nią znajdowała się dolina, głęboka i błogosławiona.
- I powiedziałem: „Jak błogosławione jest to miejsce, i jak uroczyście wygląda ta dolina!”
- Wtedy odpowiedział mi święty anioł Rafał, który był ze mną, mówiąc:
- „To jest błogosławiona dolina, gdzie będą zbierani sprawiedliwi i wybrani.”
- „Tam zostanie dla nich przygotowane miejsce wiecznego odpoczynku; tam będą mieszkać na zawsze.”
- „To jest miejsce, które Pan błogosławił od początku stworzenia ziemi; będzie ono dane sprawiedliwym jako dziedzictwo.”
Poprzednie kazanko
Następne kazanko









Pingback: Czy Księga Henocha jest Słowem Bożym? - Wszetecznik.pl
Jakub Górski
Zdecydowanie TAK!!!
Zenobiusz
Pozytywnie oceniam dzieło