Rozdział 12 – Henoch przemawia do upadłych aniołów
- Przed tym wszystkim Henoch został ukryty, i żaden z synów ludzi nie wiedział, gdzie był ukryty, i gdzie przebywał, ani co się z nim stało.
- I wszystkie jego czyny były ze Świętymi i z Czuwającymi w jego dniach.
- Ja, Henoch, błogosławiłem Pana wielkiego i króla wieczności, i oto Czuwający zawołali mnie – Henochu, pisarzu sprawiedliwości.
- Idź, powiedz Czuwającym niebios, którzy opuścili wysokie niebo, święte wieczne miejsce, i splamili się kobietami, i czynili jak synowie ludzi, i wzięli sobie żony – i wielkie zepsucie zrodziło się na ziemi:
- Nie będziecie mieli pokoju ani przebaczenia grzechu.
- I przez wieki wieków nie będzie dla was miłosierdzia, bo potępienie wasze jest ostateczne.
- I teraz niech wasze modlitwy nie wznoszą się do nieba na wieczność, i nie zostaną przyjęte; i nie będzie wam przebaczone za to, co uczyniliście.
- A od teraz nigdy nie zobaczycie nieba; przez ziemię zostaniecie uwięzieni przez całe pokolenia, i nie będziecie mogli wstąpić do niebios, ale zostaniecie związani na ziemi na czas wielkiego sądu.
- A wszyscy, którzy byli z wami, zobaczą wasze zniszczenie.
Poprzednie kazanko
Następne kazanko









Pingback: Czy Księga Henocha jest Słowem Bożym? - Wszetecznik.pl
Jakub Górski
Zdecydowanie TAK!!!
Zenobiusz
Pozytywnie oceniam dzieło