Rozdział 14 – Henoch ogląda chwałę Boga
- Księga słów sprawiedliwości i napomnienia dla Czuwających, którzy byli wedle polecenia Świętego w niebie, wypowiedzianych przez Henocha.
- Teraz mówię wam, moi synowie miłości, że nie jestem zrodzony z ciała, lecz zostałem powołany przez Pana.
- I to, co się wam objawi, jest wizją, którą miałem: ujrzałem, co głos Boży nakazał mi pokazać wam.
- A tak zaczęła się moja podróż: uniosły mnie wiatry i porwały mnie w górę, i przeniosły mnie między niebiosami.
- I poszedłem, aż dotarłem do muru zbudowanego z kamieni z kryształu, otoczonego językami ognia; i zacząłem się bać.
- Wszedłem przez ogień do wielkiego domu, który był zbudowany z kryształu, jego ściany, podłoga i sufity były pełne ognistych języków.
- Jego dach był jak droga gwiazd i błyskawic, i między nimi były ogniste cheruby, a ich niebiosa były czyste jak woda.
- Płomień ognia otaczał ten dom, a drzwi były z ognia.
- Wszedłem do tego domu, a był gorący jak ogień i zimny jak lód – nie było tam przyjemności, strach mnie ogarnął, i drżałem.
- Gdy wszedłem, ujrzałem tam wysokiego tronu, jego wygląd był jak kryształ, a jego koła jak słońce; był pełen ognia.
- Wokół niego byli inni: dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy (aniołów) stało przed nim.
- I widziałem Wielkiego Chwałą, którego szata była jaśniejsza niż słońce, i bielsza niż każdy śnieg.
- Żaden anioł nie mógł wejść i spojrzeć na Jego oblicze z powodu chwały i majestatu, i żadne stworzenie cielesne nie mogło Go zobaczyć.
- Ognista rzeka płynęła przed Nim, a cały dom był pełen światłości.
- I powstałem, padłem na twarz i zadrżałem.
- I głos przemówił do mnie: „Nie bój się, Henochu, sprawiedliwy człowieku i pisarzu sprawiedliwości. Zbliż się i słuchaj mego głosu.”
- Idź, powiedz Czuwającym nieba, którzy cię posłali, byś wstawił się za nimi:
- „Macie wstawiać się za ludźmi, a nie ludzie za wami.”
- Dlaczego opuściliście wysokie, święte i wieczne niebo, i spaliście z kobietami, i splamiliście się z córkami ludzi, i wzięliście sobie żony, i czyniliście sobie potomstwo?
- Przez to ziemia została napełniona krwią i nieprawością, a teraz dusze zmarłych wołają do Mnie i skarżą się aż do bram niebios.
- Nigdy więcej nie otrzymacie pokoju ani przebaczenia; jako że radowaliście się dziełami waszych rąk i przez nie sprowadziliście potępienie.
Poprzednie kazanko
Następne kazanko









Pingback: Czy Księga Henocha jest Słowem Bożym? - Wszetecznik.pl
Jakub Górski
Zdecydowanie TAK!!!
Zenobiusz
Pozytywnie oceniam dzieło