Drogi Czytelniku! Zwracam się do Ciebie zawsze w liczbie pojedynczej, by zaznaczyć, że jesteś dla mnie ważny właśnie Ty, a nie jakieś “zasięgi”. Minęły dwa lata odkąd opublikowałem pierwszy wpis na tym blogu i chwalę Boga, że ten, wydawałoby się, dziwny, nietypowy projekt okazał się znaleźć swoją niszę we współczesnej sieci. Niektóre kazanka z trudem dobijają do setki odsłon, ale inne mają ich setki tysięcy. Taki wynik Wszetecznik






[…] zakazami: nie palą, potrafią nie pić nawet kawy a sok rozcieńczać z wodą. Są jak weganie (w sensie religijnego podejścia do zasad, które opisuję szerzej w innym…