Rozdział 24 – Siedem gór i drzewo życia
- I stamtąd poszedłem na inne miejsce ziemi, i on (anioł) pokazał mi górę ognia, która płonęła dniem i nocą.
- I udałem się na nią i zobaczyłem siedem wspaniałych gór, które były wszystkie inne niż wszystkie inne góry na ziemi.
- Z nich wychodziły pachnące drzewa, i było tam mnóstwo wonnych roślin, i między nimi był drzewo, którego zapach przenikał ponad wszelką woń.
- I jego liście, i jego kwiaty, i jego drewno nigdy nie więdły – jego owoc był piękny, i przypominał winogrona palmowe.
- I powiedziałem: „Oto cudowne drzewo! Piękne jest jego widzenie, a wygląd zachwyca.”
- I odpowiedział mi święty anioł Rafał, który był ze mną, mówiąc:
- „To jest drzewo mądrości, z którego starożytny ojciec i matka, którzy byli przed tobą, jedli, i poznali dobro i zło.”
- „A jego owoce nie będą jedzone ponownie, aż do czasu, gdy przyjdzie Święty – Wielki, Wieczny – i wtedy zostanie dane sprawiedliwym i wybranym.”
- „Jego owoc będzie dany jako pokarm wybranym; będzie przesadzony do miejsca świętego – do świętej ziemi, do przybytku Pana, Króla wieków.”
- „Wówczas będą się nim radować święci i wybrani, jego owoce będą służyć życiu, a jego duch rozleje się na nich.”
- „Drzewo nie będzie mogło rosnąć w tym świecie, lecz tylko w miejscu świętym, przy mieszkaniu Boga.”
- „Nie będzie się nim karmić żaden grzesznik, bo grzesznicy nie będą godni jego owocu.”
Poprzednie kazanko
Następne kazanko









Pingback: Czy Księga Henocha jest Słowem Bożym? - Wszetecznik.pl
Jakub Górski
Zdecydowanie TAK!!!
Zenobiusz
Pozytywnie oceniam dzieło