I. Wprowadzenie i wspólny lament ojców
Gdy dusze świętych ojców zostały zatrzymane w otchłani, zanim jeszcze Chrystus zstąpił, aby je wyzwolić, zapanował wśród nich wielki smutek.
Siedzieli w ciemności i cieniu śmierci, związani więzami, których nie mogli zerwać. I poznali, że kara ta nie jest im dana za ich winy, lecz z powodu grzechu pierwszego człowieka.
Wtedy wszyscy jednym głosem zaczęli płakać i narzekać, mówiąc:
Biada nam, którzy spodziewaliśmy się zbawienia, a oto zostaliśmy oddani otchłani. Biada nam, synom sprawiedliwości, bo chociaż pełniliśmy wolę Najwyższego, nie możemy oglądać Jego oblicza. Adamie, ojcze nasz, cóż uczyniłeś? Przez ciebie przyszła na nas śmierć, przez ciebie zostaliśmy strąceni w ciemność. Ty zgrzeszyłeś w raju, a my wszyscy ponosimy karę w głębinach.
I płakali święci ojcowie gorzko, a ich jęk wznosił się jak dym z głębi ziemi.
1 W wariantach rozszerzonych występuje również osobny lament Ewy – zob. Aneks [A1].
Poprzednie kazanko
Następne kazanko









Co o tym myślisz?
Jeśli spodobał Ci się ten referat i pobudził Cię do przemyśleń, podziel się tym w komentarzu lub pisząc do mnie. Jeśli dzięki temu artykułowi udało Ci się spojrzeć na tą kwestię z innej perspektywy to spełnił on zamierzony cel. Jeśli po lekturze skłaniasz się do zmiany swoich poglądów lub utwierdziłeś się w swoich przemyśleniach, które są sprzeczne z moimi to również chwała Bogu. Pomóż i mi znaleźć prawdę, dzieląc się ze mną i innymi czytelnikami swoimi argumentami na ten temat.