Mamy dziś w języku polskim wiele przekładów Biblii – od ściśle naukowych po literackie. Mamy także wydania interlinearne i narzędzia leksykalne, dzięki którym każdy czytelnik może sprawdzić, jakie greckie słowo stoi za danym tłumaczeniem i jakie ma ono pole znaczeniowe. To ogromny przywilej.
Samodzielne badanie tekstu nie oznacza odrzucenia dorobku tłumaczy. Oznacza natomiast, że możemy świadomie konfrontować przekład z oryginałem, dostrzegać i uczyć się przez to więcej.
Jednym z przykładów, który szczególnie zwraca uwagę, jest grecki czasownik parakalein (forma słownikowa: parakaleo) oraz rzeczownik paraklesis.
Co naprawdę oznacza parakalein?
Najbardziej uznany współczesny słownik greki Nowego Testamentu – BDAG (Bauer-Danker-Arndt-Gingrich, 3rd ed., 2000) – podaje dla parakaleo trzy główne zakresy znaczeniowe:
- wezwać, przywołać
- usilnie apelować, nalegać, zachęcać (urge strongly, exhort)
- dodać otuchy, pocieszyć, umocnić (encourage, comfort)
Rzeczownik paraklesis oznacza odpowiednio:
- zachętę
- apel
- umocnienie
- pociechę
Słownik nie definiuje tego słowa jako “karcenie”. W grece Nowego Testamentu istnieją inne, jednoznaczne czasowniki oznaczające gromienie lub dyscyplinującą reprymendę, np.:
- epitimān – gromić, skarcić
- elenchein – wykazać błąd
- nouthetein – pouczać, napominać korygująco
Parakalein należy do innej rodziny znaczeniowej: wezwania, apelu, zachęty i umocnienia.
Dlatego tłumaczenie tego słowa jako “napominanie w celu karcenia” nie znajduje oparcia w leksyce greckiej.
Dar łaski: karcenie czy podnoszenie na duchu?
Mamy zaś według udzielonej nam łaski różne dary: (…) bądź dar upominania – dla karcenia. (…)
Biblia Tysiąclecia Rz 12:6-8 (wydanie z dnia 28.02.2026)
Ten sam fragment w innym polskim wydaniu brzmi tak:
Stosownie do udzielonej nam łaski mamy też różne jej dary: czy też zachęcania, po to, by podnosić na duchu. (…)
SNP (wydanie z 2018 roku) Rz 12:8
W tekście greckim występuje tu forma od parakaleo:
ho parakalōn en tē paraklēsei – “ten, kto zachęca / apeluje – w zachęcie“.
Nie ma tam żadnego elementu znaczeniowego sugerującego karcenie. Wprowadzenie takiego sensu jest interpretacją, a nie neutralnym oddaniem słowa.
Jeśli mówimy o darze łaski, to naturalny zakres znaczeniowy parakalein – zachęcać, umacniać, podnosić na duchu – harmonizuje z kontekstem znacznie lepiej niż karcenie.
Niespójność przekładu
Ten sam wyraz parakaleo katolicki przekład (Biblia Tysiąclecia) w Liście do Hebrajczyków 3:13 tłumaczy jako “zachęcajcie się“, podczas gdy protestanckie przekłady (Biblia Gdańska i Warszawska) mówią o napominaniu:
Ale napominajcie jedni drugich każdego dnia, dopóki trwa to, co się nazywa „dzisiaj”, aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość przez oszustwo grzechu.
Hbr 3:13
Skoro w jednym miejscu parakalein oznacza “zachęcać“, trudno uzasadnić, by w innym nagle oznaczało czynność dyscyplinującą czy karcącą. Zakres znaczeniowy słowa pozostaje ten sam – zmienia się decyzja translatorska.
Barnaba – paraklesis w praktyce
W Dziejach Apostolskich Józef z Cypru otrzymuje przydomek Barnaba, wyjaśniony jako “syn paraklesis“. Oznacza to człowieka kojarzonego z zachętą, umacnianiem i dodawaniem odwagi.
Jego życie dobrze ilustruje sens tego słowa, ponieważ:
- sprzedał majątek i wsparł wspólnotę,
- wstawił się za Pawłem, gdy inni mu nie ufali,
- zachęcał wierzących w Antiochii do wytrwania,
- dał drugą szansę Janowi Markowi.
Jeżeli parakalein oznacza umacniać, podnosić na duchu i wzywać do dobra, Barnaba jest jego praktycznym obrazem.
Świadectwo J.D. Watsona
J.D. Watson w książce Słowo Greckie na Każdy Dzień Roku pisze o paraklesis (20 maja), parakaleo (21 maja) o parakletos (5, 6 i 7 czerwca). Pisze tak:
Choć w obecnych czasach mamy tendencję do traktowania napominania jako czynności negatywnej, to jednak paraklesis ma charakter pozytywny i wielokrotnie tłumaczone jest w NT jako pokrzepianie i pocieszanie.
Pisząc o parakletosie, rzeczowniku osobowym utworzonym od tego samego rdzenia, poświęca mu aż trzy dni w swojej książce i wskazuje, że sam Bóg jest naszym Parakletosem – Duch Święty i Jezus. Parakletos to adwokat, pocieszyciel.
Jeśli rdzeń tych słów jest wspólny, trudno redukować ich znaczenie do dyscyplinującego karcenia.
Uczciwe zastrzeżenie
Trzeba jednak przyznać, że parakalein bywa używane w kontekście poważnego, normatywnego wezwania, a nawet obok słów oznaczających gromienie (np. w 2 Tm 4:2). Obejmuje więc apel i moralne wezwanie do zmiany postawy, ale nie w formie reprymendy w sensie dyscyplinującym.
Nie jest to słowo opisujące surowe, formalne upomnienie – jak wezwanie do zapłaty czy moralizatorskie strofowanie. Nawet gdy dotyczy zmiany postawy moralnej, pozostaje raczej apelem i zachętą niż aktem nagany.
Napominajmy się czasem też
W Biblii również jest mowa o napominaniu. W I Liście do Tesoloniczan Paweł mówi o napominaniu używając słowa “noutheteō”.
Wzywamy was też, bracia, napominajcie niesfornych, pocieszajcie bojaźliwych, podtrzymujcie słabych, bądźcie wielkoduszni wobec wszystkich.
I Tes 5:14
Podcast na ten temat
Poruszone w tym kazanku kwestie wyjaśnia wspaniale Adam Grzywaczewski ze zboru Baptystów w Żyrardowie w kazaniach Misja Parakletos (16.04.2023) oraz Dar zachęcania (07.05.2023). Polecam odsłuchać!
Poprzednie kazanko











Co o tym myślisz?
Jeśli spodobał Ci się ten referat i pobudził Cię do przemyśleń, podziel się tym w komentarzu lub pisząc do mnie. Jeśli dzięki temu artykułowi udało Ci się spojrzeć na tą kwestię z innej perspektywy to spełnił on zamierzony cel. Jeśli po lekturze skłaniasz się do zmiany swoich poglądów lub utwierdziłeś się w swoich przemyśleniach, które są sprzeczne z moimi to również chwała Bogu. Pomóż i mi znaleźć prawdę, dzieląc się ze mną i innymi czytelnikami swoimi argumentami na ten temat.