Mamy dziś w języku polskim wiele przekładów Biblii – od ściśle naukowych po literackie. Mamy także wydania interlinearne i narzędzia leksykalne, dzięki którym każdy czytelnik może sprawdzić, jakie greckie słowo stoi za danym tłumaczeniem i jakie ma ono pole znaczeniowe. To ogromny przywilej. Samodzielne badanie tekstu nie oznacza odrzucenia dorobku tłumaczy. Oznacza natomiast, że możemy świadomie konfrontować przekład z oryginałem, dostrzegać i uczyć się przez to więcej. Jednym z przykładów, który szczególnie

Tyle o niej wiem i tyle mnie ona interesuje, ile Biblia o niej mówi. A Ty co o niej sądzisz?…