Dziś kilka przemyśleń na temat pracy, ponieważ społeczeństwo w naszym kraju i nie tylko świętuje, by wyrazić swoją radość za to, co tak wielu ludzi przeklina, za pracę. O pracy można by dużo opowiadać, narzekanie klei się do tego tematu jak kanapka posmarowaną stroną do podłogi. Myślę, że w polskim języku trafnie określamy wykonywaną pracę “zawodem”. Nawet, gdybyśmy spełnili swoje marzenia i byli kosmonautami, lekarzami, strażakami, czy gwiazdami rocka, “zawiedziemy” się wykonując za pieniądze

Analizuję to pytanie tutaj: Czy Księga Henocha jest Słowem Bożym?